Strona główna arrow Czytelnia arrow Żyj zdrowo arrow Jak umrzeć młodo?
Musisz tego posłuchać
Strona główna
Aktualności
Skrzynka intencji
Forum Duchowej Pomocy
Nasze świadectwa
Czytelnia
Galeria Sola Fide
Polecane strony
Sola Gratia
Napisz do nas
Multimedia
Zaloguj Się Wyszukaj Jeśli chcesz taki serwis
Często czytane:
Gościmy
Aktualnie jest 85 gości online
Licznik odwiedzin
odwiedzających: 1645107
Jak umrzeć młodo? PDF Drukuj E-mail
Oto osiem prostych rad, których zastosowanie pozwoli twojej żonie szybkie powtórne wyjście za mąż.

1.       Dbaj, by zawsze mieć przy sobie paczkę papierosów. Nigdy nie odmawiaj, gdy cię ktoś częstuje. Pamiętaj, że każda fajka skraca twój żywot o około 10 minut, a więc kolejny rok palenia wykreśla z życiorysu blisko 2,5 miesiąca, a 5 lat nałogu przybliża o cały rok wytknięty cel. Im więcej będziesz palił, tym prędzej odkładająca się w płucach smoła wywoła raka.

2.       Zacznij palić cygara lub papierosy bez filtra, głęboko zaciągając się — dopiero wtedy poczujesz pełny aromat tytoniu i odczujesz w pełni jego skutki. Pamiętaj, że każdy taki wdech, to kolejny zastrzyk nikotyny do naczyń krwionośnych i ich skurcz, a zatem zmniejszony przepływ krwi przez narządy i ich gorsze funkcjonowanie. Wkrótce serce zacznie się męczyć szybciej, krew stanie się bardziej lepka i będzie wolniej krążyć — zawał tuż-tuż.

3.       Spróbuj nakłonić żonę, by na zakończenie obiadu podawała ci codziennie spory kawałek tortu, pączki, placek przekładany masą lub w najgorszym wypadku kruche ciastka z dżemem. Jeśli nie będzie chciała, kupuj sam słodycze i systematycznie sprawdzaj wagę. Twój plan to comiesięczny dodatek trzech kilogramów. Pamiętaj, że sadło rozrasta się nie tylko na brzuchu, ale i wewnątrz naczyń krwionośnych, które stopniowo stawać się będą coraz bardziej sztywne, upodabniając się do porośniętych kamiennym osadem rur wodociągowych. Miażdżyca upośledzi krążenie we wszystkich narządach, a otłuszczonemu sercu coraz trudniej będzie tłoczyć krew w różne części ciała. W końcu będzie musiało skapitulować i zatrzymać się.

4.       Systematycznie usuwaj z talerza wszelkie surówki. Sałatę i marchew niech jedzą zające, a kapustę — kozy. W twoim jadłospisie niech dominuje kawał boczku lub golonki z dodatkiem dwudziestu jak dłoń dużych pierogów. Nigdy nie żałuj sobie tłuszczu i mięsa — najlepiej świniny. Pamiętaj, że wszelkie potrawy mięsne i krwiste zawierają mnóstwo toksyn, szczególnie łatwo niszczących nerki i stawy oraz kręgosłup.

5.       Jedz przynajmniej cztery razy dziennie i to w takich ilościach, by po każdym posiłku starczyło ci tylko tyle sił, aby opaść w fotel i oddać się błogiej drzemce. W przerwach między posiłkami racz się cukierkami, lodami, hot dogami i tym podobnymi łakociami. Nigdy nie spożywaj jabłek i innych owoców. Nie pozwalaj, by twój żołądek pozostawał bezczynny. Natomiast zawsze oszczędzaj nogi i wszędzie dojeżdżaj samochodem. Pamiętaj, że bezruch i ciągle pełny brzuch nie tylko zwolnią obieg krwi, spowodują zwiotczenie i osłabienie mięśni, ale sprowadzą również uczucie ogólnego zmęczenia i apatii, a także obniżą ogólną odporność organizmu, przez co stanie się on bardziej podatny na wszelkiego rodzaju zakażenia.

6.       Postaraj się by nigdy nie brakowało ci w kuchni świeżo zaparzonej herbaty i prawdziwej kawy. Pij jedno i drugie często, najlepiej w postaci mocnych naparów i esencji, obficie słodzonych. Wyeliminuj wodę. Pamiętaj, że zawarte w naturalnej kawie i herbacie substancje, działają silnie ekscytująco i powodują sztuczne pobudzenie organizmu, a następnie osłabienie jego sił fizycznych i psychicznych. Potęgują też odkładanie się szkodliwych produktów przemiany materii w tkankach ustroju. Woda może pokrzyżować twoje plany, gdyż systematycznie pita wypłukuje toksyny z organizmu.

7.       Nie zapomnij o alkoholu. Zwracaj uwagę, by na różnych przyjęciach i uroczystościach twój kieliszek nigdy nie stał pusty, a pełny opróżniaj czym prędzej. Pamiętaj, że każdy kieliszek alkoholu podanego w dowolnej postaci to oprócz innych rujnujących zmian w ustroju — tysiące komórek mózgu unicestwionych w sposób nieodwracalny. A więc z każdym „na zdrowie!” coraz prędzej do grobu.

8.       Często urządzaj awantury pod byle pretekstem. Ćwicz się w szybkich zmianach nastroju, w raptownym przechodzeniu od śmiechu do wściekłości. Pamiętaj, że stres nie tylko wpędzi cię w nerwicę, ale spowoduje znaczne wahania ciśnienia krwi, obkurczy naczynia krwionośne, przyspieszy niebezpiecznie akcję serca, zwiększy zużycie tlenu i zmniejszy przepływ krwi. Być może któryś atak furii zakończy się nareszcie upragnionym wylewem krwi do mózgu lub zawałem serca.

Jacek Matter 

[Autor jest doktorem nauk medycznych i autorem wielu publikacji poświęconych profilaktyce zdrowotnej]

Nowości
Pomyśl, że...
957800_white_chrysanthemum.jpg
    Oto wyryłem cię na obu dłoniach, twe mury są ustawicznie przede mną - Iz 49,16
Sonda
Jak często otrzymujesz odpowiedź na swoje modlitwy?
  
Czy Bóg jest drobiazgowy w oczekiwaniach wobec człowieka?
  
Webdesign Go3.pl