Strona główna arrow Czytelnia arrow Zadbaj o ducha arrow Uwolnić czy zniewolić?
Musisz tego posłuchać
Strona główna
Aktualności
Skrzynka intencji
Forum Duchowej Pomocy
Nasze świadectwa
Czytelnia
Galeria Sola Fide
Polecane strony
Sola Gratia
Napisz do nas
Multimedia
Zaloguj Się Wyszukaj Jeśli chcesz taki serwis
Często czytane:
Gościmy
Aktualnie jest 26 gości online
Licznik odwiedzin
odwiedzających: 1671454
Uwolnić czy zniewolić? PDF Drukuj E-mail

Jakie jest zadanie prawa? Przede wszystkim ma porządkować reguły ludzkiego współżycia. Ale nie tylko. Ma też chronić. Ma dawać poczucie bezpieczeństwa. Nie jest wymierzone przeciw nam, lecz dla naszego dobra.

 

A jednak niewielu ludzi tak postrzega prawo, które nadał Bóg. Jesteśmy skłonni widzieć w dekalogu raczej więzy, którymi pęta nas Najwyższy niż drogę do wolności. Ciekawe, że nie chcemy być okłamywani, zdradzani, niekochani, ale sami nie widzimy nic złego, gdy okłamujemy i zdradzamy innych. No cóż, jesteśmy przecież egoistami. A Bóg chce nas wyzwolić z egoizmu, byśmy mogli być naprawdę szczęśliwi. Tacy będziemy tylko wtedy, gdy nauczymy się kochać i szanować drugiego człowieka. Raj byłby niepotrzebny, bo przecież już byśmy w nim istnieli.

Są ludzie, dla których celem prawa Bożego jest pozbawienie człowieka wszystkiego, co przyjemne. Odczytują dekalog jako listę zakazów składającą się z dziesięciu zdań. Przeraża ich treść i forma. Ale może gdyby Bóg dzisiaj dawał nam swoje przykazania, zrobiłby to trochę inaczej? Wyobraź sobie Boga, który przychodzi porozmawiać z tobą. Pytasz Go o szczęście, a On, patrząc ci prosto w oczy, powoli mówi o trzech fantastycznych prawach.

Pierwsze: Nie krzywdź innych ludzi. Znaczy to oczywiście, że innym nie wolno krzywdzić ciebie. Nie wolno kraść tego, co twoje. Nie wolno oszukiwać, ranić psychicznie i fizycznie. A zatem oceń, prosi Bóg, czy chcę ci wyrządzić krzywdę i pozbawić wolności.

Drugie: Nie krzywdź samego siebie. To z kolei znaczy, że nie należy niszczyć swojego ciała wszelkimi używkami. Nie wolno ranić poczucia własnej wartości przez zdradzanie innych czy brak szacunku dla ludzi. Nie wolno zakłócać spokoju twojego umysłu zazdrością i gniewem. To wszystko prędzej czy później przyniesie ci szkodę. Nie chcę ci więc tymi ograniczeniami zaszkodzić, lecz przynieść wolność od bólu i zmartwień.

Trzecie: Nie krzywdź Mnie. A wiesz jak możesz to zrobić? Odwracając się od Mojej miłości, porzucając Mnie, przestając Mi ufać, nie utrzymując ze Mną kontaktu, lekceważąc Mnie. Nikt przecież nie chce być lekceważony i porzucany. Szczególnie ten, kto bardzo kocha. Nie wolno ci też krzywdzić tych, których Ja kocham, bo w ten sposób krzywdzisz i Mnie. Nie powinieneś również psuć Mojej reputacji nazywając się Moim naśladowcą, a postępując tak, jakbyś Mnie nie znał. To odpychałoby ode Mnie tych, którzy jeszcze Mnie nie poznali.

Na koniec Bóg zapytałby pewnie: Czy rozumiesz? Moje prawo powstrzymuje cię od tego, co mogłoby uczynić cię nieszczęśliwym!

Piękne i mądre słowa wypowiedział apostoł Paweł: „Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, lecz ja nie dam się niczym zniewolić”(1). Dekalog to mapa bezbolesnego przejścia przez życie, to drogowskaz do radości i spokoju. Boże prawo nie zniewala, to właśnie ono daje prawdziwą wolność, bo przecież „gdzie Duch Pański, tam wolność”(2). Poza jego granicami można jedynie znaleźć różne sposoby zadawania bólu sobie i innym. To prawo nie odbiera szczęścia, ale przeciwnie — gwarantuje je.

Opr. K.S.

 

[Artykuł opracowano na podstawie myśli J.D. Thomasa]

  1. I Kor 6,12
  2. II Kor 3,17

 

 


Nowości
Pomyśl, że...
jasmin.jpg

Zrzuć na Pana brzemię swoje, a On cię podtrzyma! On nie dopuści, by na zawsze zachwiał się sprawiedliwy - Ps. 55,23

Sonda
Jak często otrzymujesz odpowiedź na swoje modlitwy?
  
Czy Bóg jest drobiazgowy w oczekiwaniach wobec człowieka?
  
Webdesign Go3.pl