Strona główna arrow Czytelnia arrow Poszukiwania arrow New Age - parodia chrześcijaństwa
Musisz tego posłuchać
Strona główna
Aktualności
Skrzynka intencji
Forum Duchowej Pomocy
Nasze świadectwa
Czytelnia
Galeria Sola Fide
Polecane strony
Sola Gratia
Napisz do nas
Multimedia
Zaloguj Się Wyszukaj Jeśli chcesz taki serwis
Często czytane:
Gościmy
Aktualnie jest 5 gości online
Licznik odwiedzin
odwiedzających: 1741203
New Age - parodia chrześcijaństwa PDF Drukuj E-mail
New Age to nie jakaś zwykła ideologia jakich wiele. Dużo praktyk ma charakter okultystyczny. Adepci New Age wchodzą w kontakt z mocami, które przejmują nad nimi kontrolę. Czy na pewno wiesz, czym jest ruch Nowej Ery?

Określenia „New Age” (Nowa Era) lub „Era Wodnika” zrodziły się na przełomie XIX i XX wieku w środowiskach europejskich i amerykańskich ezoteryków, którzy na podstawie spekulacji astrologicznych głosili, że należy oczekiwać jakiejś radykalnej przemiany w kondycji i historii ludzkości. Według nich dzieje Ziemi dzielą się na tak zwane ery precesyjne, z których każda ma ok. 2130 lat. Obecnie zaś ma mieć miejsce przejście z Ery Ryb, przypisanej chrześcijaństwu i kojarzonej z okresem nędzy, niezliczonych wojen i kryzysów, do Ery Wodnika, która ma być czasem wszelkiej obfitości.

Jako masowy ruch kulturowy Nowa Era zyskała realny kształt dopiero w latach 60., między innymi za sprawą amerykańskiego musicalu Hair z 1968 r., głoszącego pochwałę Ery Wodnika. Był to okres studenckiej rewolty obiecującej radykalne przemiany, który skierował uwagę rozczarowanych młodych ludzi na wschodni mistycyzm i okultyzm.

Idee Nowej Ery upowszechniła również amerykańska dziennikarka Marilyn Ferguson, publikując w 1980 r. książkę The Aquarian Conspiracy. Personal and Social Transformation in the 1980’s (Konspiracja Wodnika. Osobista i społeczna przemiana lat 80.). Autorka głosi, że ludzkość stoi na progu wielkiej, acz cichej rewolucji, jaka dokonuje się za sprawą coraz większej liczby ludzi, którzy dzięki osobistej przemianie przyczyniają się do stworzenia nowej cywilizacji. Ferguson wskazuje na znaki zapowiadające tę przemianę oraz na istnienie „konspiracji”, do której może należeć każdy, kto pragnie rozpowszechniać tę nową wizję rzeczywistości.

 

Co ma przynieść Nowa Era?

 

Nadejście Nowej Ery — przyjaznej, piękniejszej, obfitującej w dobra materialne, uduchowionej, wolnej od wszelkiej przemocy — miałyby zapowiadać takie zjawiska jak: rozwój ruchów ekologicznych, ruchów wyzwolenia kobiet i ruchów pokojowych, rozwój działań na rzecz Trzeciego Świata, upowszechnianie idei światowej solidarności, rozwój metod terapeutycznych, medytacji i duchowości, kładących nacisk na przeżywanie siebie oraz świata.

Nowa Era miałaby nastać dzięki rozwojowi świadomości (na poziomie indywidualnym i grupowym), nauki i techniki oraz mądrym rozstrzygnięciom politycznym. Jednoczesna medytacja o pokoju odpowiednio dużej liczby ludzi pozwoli ludzkości przekroczyć „krytyczną masę świadomości”, co w konsekwencji przyniesie światu pokój. Zwolennicy ruchu wierzą, że jest ich już tylu, iż taka zmiana jest możliwa. Tworzą oni swoistą sieć, Sprzysiężenie Wodnika, w której są — jak sami twierdzą — najwybitniejsi naukowcy, filozofowie, mężowie stanu. Sprzysiężeni tworzą grupy towarzyskie, terapeutyczne, ekologiczne i religijne, organizują kursy dla menedżerów i liderów życia kulturalnego, gospodarczego i politycznego. Przynależność to takiej sieci zastępuje członkom ruchu potrzebę należenia do społeczności religijnej.

Wyznawców New Age łączy nie tylko sieć, ale — jak wierzą — również jedna kosmiczna świadomość, boska bezosobowa energia przenikająca wszechświat. Zbawienie to zerwanie z wszelkimi ograniczeniami i podziałami, a zjednoczenie się z tą uniwersalną boską jednością. Sposobem na zestrojenie się z kosmiczną świadomością jest stały kontakt z osobistymi „przewodnikami duchowymi”, czyli istotami duchowymi, których zadaniem jest czuwanie nad rozwojem danej jednostki.

Bóg to wszechobecna bezosobowa energia przenikająca świat; ten świat i wszystko, co go wypełnia, też jest boskie, a nawet jest bogiem, człowiek też. Poglądy takie świadczą, że New Age jest ruchem panteistycznym, utożsamiającym Boga z przyrodą.

Charakterystyczny dla wyznawców Nowej Ery jest relatywizm moralny. Każdy ma prawo robić, co chce. Dobro i zło to tylko nic nieznaczące etykiety. Każdy może być tym, kim chce. Jeśli ktoś jest biedny, to widać tego chciał. Inny wybrał bogactwo i je ma, i nie powinien się czuć do niczego zobowiązany względem biedniejszych. Wszystko zależy od nas — mówią zwolennicy Ery Wodnika. — Możemy być zwykłymi śmiertelnikami lub żyć jak bogowie.

Wyznawcy Nowej Ery wierzą w reinkarnację. Ideę tę zapożyczyli z taoizmu, hinduizmu i buddyzmu. Według hinduizmu na przykład, gdy człowiek umiera, jego dusza wciela się w człowieka, zwierzę, roślinę czy obiekt nieożywiony. Od jego czynów zależy długość i natura doznań, przykrych lub przyjemnych, w kolejnym wcieleniu (prawo karmy). Ta wędrówka duszy i cierpienia z nią związane ustają, gdy dusza wreszcie zjednoczy się z bezosobowym Absolutem. Sposobem na szybsze osiągnięcie zbawienia jest doświadczenie oświecenia, które może przerwać ten ciąg niekończących się wcieleń. Ale New Age wybrało sobie z idei reinkarnacji tylko to, co odpowiada współczesnemu człowiekowi Zachodu, który nie chce być niczym straszony ani do niczego zobowiązany. Nie ma już wcieleń w zwierzęta, rośliny czy byty nieożywione w przypadku złej karmy; nie ma miejsca na grzech, winę i karę. Dusze same decydują, kim chcą być w kolejnym wcieleniu.

Do najbardziej popularnych w New Age spirytystycznych form kontaktu z zaświatami należy channeling, czyli kanałowanie. Różni się ono od typowego spirytyzmu tym, że nie chodzi w nim o kontakt z duchami zmarłych (jak się wierzy w spirytyzmie), ale z istotami reprezentującymi jakąś wyższą inteligencję kosmiczną z przewodnikami duchowymi. Istoty te występują często pod imionami np. Chrystusa, Buddy, Mahometa czy Zaratustry. Ich typowe przesłanie jest następujące:

·       Ludzie są bogami, tylko nie wszyscy są jeszcze tego świadomi.

·       Ludzie są istotami duchowymi i nieśmiertelnymi.

·       Każdy może sam kreować swoje przyszłe wcielenia bez względu na sposób i wartość obecnego życia.

·       Szatan jako osobowe zło nie istnieje.

·       Nadchodzi nowa era, ale poprzedzą ją kataklizmy (w tym przesunięcie osi Ziemi), które zniszczą nasz glob; większość ludzi zginie, przeżyją tylko oświeceni, którzy zostaną wybawieni przez statki kosmiczne. Gdy kryzys minie, oświeceni powrócą i nastanie nowa era pokoju i harmonii.

 

Ocena ruchu

 

Ruch New Age jest wybitnie antychrześcijański. Nie tylko głosi przemijanie chrześcijaństwa, ale sam je próbuje aktywnie usunąć i zastąpić sobą jako atrakcyjną — bo do niczego niezobowiązującą — alternatywą. Nie jest jednak w żaden sposób nowatorski, powiela jedynie i modyfikuje istniejące już koncepcje. Wiele z nich czerpie z Biblii, tyle że przedstawia je w fałszywym świetle:

·       Głoszenie zbliżającej się zmiany i nadejścia Nowej Ery szczęśliwości i pokoju ma być alternatywą dla idei powrotu Chrystusa i ustanowienia Królestwa Bożego1.

·       Używanie określenia „Chrystus” wobec tzw. duchowych mistrzów mądrości podważa biblijną naukę o boskości i wcieleniu Chrystusa, Jego śmierci, zmartwychwstaniu i powrocie2.

·       Wzywanie do indywidualnego i społecznego przekształcenia człowieka ma być alternatywą dla biblijnej nauki o nawróceniu3 oraz przemienieniu będącym efektem powrotu Chrystusa4.

·       Wzywanie do zjednoczenia się z bóstwem i stania się bogiem to nie tylko samozbawcza alternatywa dla biblijnej nauki o zbawieniu jedynie w Chrystusie5, ale też echo pierwszego szatańskiego zwiedzenia, kiedy to w raju wąż-diabeł wmawiał ludziom, że jedząc owoce z drzewa wiadomości dobrego i złego, staną się jak Bóg6.

·       Energia i mądrość kosmicznej świadomości dająca dostęp do nieograniczonych możliwości wszechświata to niuejdżowska podróbka napełnienia wierzących Duchem Świętym i Jego rozlicznymi darami7 oraz owocami8.

Sama koncepcja bezosobowego boga jest całkowicie różna od judeochrześcijańskiej koncepcji Boga osobowego, który ma własną wolę, uczucia i intelekt9. Według Biblii wszystko zostało stworzone przez Boga i On podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi10. To, że Jego boska moc przenika wszystko, nie oznacza, iż wszystko, co jest nią przeniknięte, można z Nim utożsamiać. Owszem, nadejdzie kiedyś czas, kiedy Bóg będzie „wszystkim we wszystkim”11, ale nawet wtedy Bóg pozostanie Stwórcą, a my stworzeniami z własną tożsamością.

New Age atakuje biblijną naukę o prawdziwej jedności, jaką możemy mieć z Bogiem i innymi ludźmi przez Chrystusa. Jedność ta została zerwana przez grzech12, ale jest możliwa do odzyskania przez przyjęcie wiarą ofiary Chrystusa13. 

Przewodnicy duchowi to duchy demonów zwodzące naiwnych ludzi, które mogą przybierać dowolną tożsamość, nawet aniołów, i czynić różne cuda14. A kontaktowanie się z nimi — channeling — to nic innego tylko nowoczesna nazwa starej praktyki wywoływania duchów. Tego typu praktyki są przez Biblię wyraźnie potępione. Przed wejściem do Ziemi Obiecanej lud Boży otrzymał następujące ostrzeżenie: „Gdy tedy wejdziesz do ziemi, którą Pan, Bóg twój, ci daje, nie naucz się czynić obrzydliwości tych ludów; niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą. (...) na to Pan tobie nie pozwolił”15.

Sztandarowa koncepcja New Age o reinkarnacji także jest nie do pogodzenia zarówno z wiarą chrześcijańską opartą na Piśmie Świętym, jak i ze zdrowym rozsądkiem. Można przytoczyć wiele biblijnych fragmentów przeczących koncepcji ustawicznego umierania i odżywania w kolejnych wcieleniach, ale najdobitniejszy jest ten: „postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd”16. Biblijna koncepcja losu ludzi zmarłych to najpierw nieświadomy sen śmierci, a potem zmartwychwstanie17. Poza tym reinkarnacja w wydaniu New Age jest naiwna, bo w kolejnych wcieleniach oferuje wszystkim tylko lepszy los. A skąd pewność, że w kolejnym wcieleniu ktoś nie urodzi się czarnym dzieckiem w ogarniętej wojną domową Somalii z perspektywą śmierci głodowej w tle albo — tak bardziej z hinduska — na przykład ślimakiem, z perspektywą rozjechania przez walec drogowy.

Rewelacje o nadchodzących kataklizmach, przeżyciu oświeconych, którzy będą zabrani do nieba, a potem sprowadzeni z powrotem, by nastała Nowa Era, era pokoju, to parodia biblijnej nauki o rzeczach ostatecznych: o znakach czasów ostatecznych, powrocie Chrystusa, zabraniu zbawionych do nieba na tysiąc lat, a następnie sprowadzenia na ziemię Nowego Jeruzalem ze wszystkimi świętymi, Sądu Ostatecznego i nastania Królestwa Bożego18.

Jak widać całe New Age to jedna wielka parodia, tyle że wcale nie śmieszna, bo na poważnie  ograbiająca ludzi, którzy temu zaufali, z szansy na prawdziwe zbawienie.

 

Prawdziwa Nowa Era

 

Chrześcijaństwo nie obiecuje łatwego życia swoim wyznawcom. Stawia im pewne wymagania i domaga się wyrzeczeń. Jezus mówił: „Jeśli kto chce za mną iść, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i naśladuje mię”19. Z drugiej strony Jezus obiecuje swoją pomoc w niesieniu tego krzyża, gdy mówi: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie”20.

Gdy nadejdzie Królestwo Boże, o które modlimy się w codziennej Modlitwie Pańskiej, wtedy nastanie prawdziwa nowa era oparta na prawdzie, miłości i pokoju. Będzie to Królestwo Chrystusa, nie z tego świata, wieczne21. Panować w nim będą inne zasady niż w znanych nam państwach, przede wszystkim uniżenie i służba drugiemu, a nie — jak w New Age — ubóstwianie siebie22. Nadejście tego Królestwa jest pewne i niezależne od naszej woli23. Od nas zależy tylko to, czy się w nim znajdziemy. Będzie to zależało od naszych obecnych decyzji, od przeżycia nawrócenia. „Jeśli się kto nie narodzi na nowo — mówi Jezus — nie może ujrzeć Królestwa Bożego”24. Każdy, kto pragnie Chrystusowej Nowej Ery, winien oddać swoje życie Zbawicielowi.

Olgierd Danielewicz

 

1 Zob. J 14,1-3; Mt 6,10; 24,14. 2 Zob. 1 J 2,22. 3 Zob. J 3,3.5; Rz 12,2. 4 1 Kor 15,51-55. 5 Zob. Dz 4,12. 6 Zob. Rdz 3,5; por. Iz 14,12-14; Ez 28,15-17. 7 8 9 Zob. 1 Kor 12,18; J 3,16; 1 Kor 2,7. 10 Zob. Hbr 1,1-3. 11 1 Kor 15,28. 12 Zob. Iz 59,2. 13 Zob. Ef 2,14-19; 1,10; 4,4.13; Kol 3,11.15.14 Zob. 1 Tm 4,1; 2 Kor 11,14; Ap 16,14. 15 Pwt 18,9-12.14. 16 Hbr 9,27. 17 Zob. J 5,28-29; 1 Kor 15,22-23.51-54. 18 Zob. Łk 21,7-28; J 14,1-3; 1 Tes 4,13-17; Ap 20; 21,1-10.27. 19 Mt 16,24. 20 Mt 11,28. 21 Zob. J 18,36-37; Dn 7,14.27. 22 Zob. Mt 20,25-28. 23 Zob. Dn 2,44-45. 24 J 3,3.

 

Nowości
Pomyśl, że...
bratek.jpg
Szukajcie wpierw Królestwa Niebieskiego i jego Sprawiedliwości - Mat 6,33
Sonda
Jak często otrzymujesz odpowiedź na swoje modlitwy?
  
Czy Bóg jest drobiazgowy w oczekiwaniach wobec człowieka?
  
Webdesign Go3.pl